Historia ustna – termin

Historia ustna – termin

27 grudnia, 2020 Wyłącz przez admin


Donald Trump skrytykował prasę za „wroga narodu”, ale żaden korespondent w Białym Domu nigdy nie doświadczył trąby powietrznej, jak w ciągu ostatnich czterech lat. I żadne inne 12 miesięcy nie rozegrało się tak nieprzewidywalnie jak 2020 r., co kończy się odmową Trumpa, pomimo faktów przeciwnych, zaakceptowania wyników wyborów prezydenckich.

Pandemia dała Trumpowi nocną platformę, aż wszystko dobiegło końca po nierozważnym riffie na temat stosowania środków dezynfekujących w celu wyeliminowania wirusa. Zabójstwo George Floyd wywołał ogólnokrajowe protesty, że Trump zajęte do rozpoczęcia kampanii prawa i porządku, ale backfired gdy pokojowych demonstrantów zostały wyczyszczone przed prezydenckich op zdjęcie przed kościołem Lafayette Square Park. Sam Biały Dom był używany jako tło dla kampanii reelekcji Trumpa, ale jego przemówienie republikańskiej Konwencji Narodowej było pomieszać zażaleń i ostrej retoryki.

D.C.’s 16th & H: Network Reporters Talk About Covering A „Surreal” Tydzień protestów w pobliżu Białego Domu

Dzikie aspekty roku Trumpa przyćmiły niektóre sukcesy administracji, w tym porozumienia pokojowe na Bliskim Wschodzie i przyspieszenie rozwoju szczepionek Covid-19. Pozostanie to niekończącym się źródłem jego skargi; on prawie nie będzie sam wśród byłych prezydentów mieć narzekania na media.

Evan Vucci /AP

Łatwo zapomnieć o tym, jak rozpoczął się rok: prezydent był w trakcie postępowania w sprawie impeachmentu, a proces senacki doprowadził do jego uniewinnienia. Jako Yamiche Alcindor, korespondent Białego Domu PBS NewsHour, powiedział: „Było poczucie, kiedy impeachment się dzieje, że to była największa rzecz, która miała się zdarzyć w obecnej prezydencji, że w końcu osiągnęliśmy szczyt chaosu w prezydentury Trumpa. A potem, zaledwie kilka tygodni później, mamy tę globalną pandemię, która, jak sądzę, będzie decydującą rzeczą, która będzie dziedzictwem Trumpa, jego obsługą i naprawdę jego niewłaściwym obchodzeniem się z wirusem.”

Korespondenci z największych sieci dzielą się swoimi historiami o kryciu roku jak żaden inny i o tym, jak ich zdaniem sytuacja zmieni się w administracji Bidena.

13 marca: Biały Dom rozpoczyna nocne briefingi prasowe koronawirusowe

JOHN ROBERTS, Fox News: Była to okazja dla prezydenta, aby wyjść przed kamerami każdego dnia. Wiele z tego, co powiedział prezydent, było w rzeczywistości uziemionych, a wiele z tego, co powiedział prezydent, może być wątpliwe, jeśli chodzi o jego uziemienie. Ale myślę, że to, co naprawdę starał się zrobić, w przypadku braku możliwości, aby móc wyjść w miejscach publicznych i kampanii, był dostać się przed kamerami na co dzień.

JON KARL, ABC News, a następnie prezes Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu, które ograniczyły udział w sali odpraw do zaledwie 14 korespondentów: W przeważającej części ludzie nie byli w stanie tam być, a to była największa wiadomość dla niektórych z nas przez całe nasze życie, a my mówimy ludziom, aby trzymali się z daleka. To był naprawdę trudny czas. Co się stało jednak, jest po kilku tygodniach, prezydent stał się coraz bardziej zirytowany za każdym razem spojrzał i nie widział, co uważa za przyjazne twarze w sali odpraw. Były więc dni, kiedy nie było reportera z Fox News, a na pewno wiele dni, w których nie było reportera z innych placówek, które wolał, w tym OAN i Newsmax. Oczywiście było wiele, wiele dni, kiedy nie było Nowy Jork Lub Washington Post. Nbc. Więc te rzeczy zrobiły się bardzo intensywne, wojownicze.

Wyzwanie stało się, gdy Biały Dom postanowił zaprosić OAN przyjść na dni, kiedy nie mają miejsca. Reporterka OAN stała w przejściu, tłoczno tuż za tym, kto siedział w tylnym rzędzie, a kiedy podnosiliśmy go z nimi, mówiła: „Jestem gościem Białego Domu”. Próbowałem powiedzieć: „Jeśli jesteś gościem Białego Domu, usiądź na siedzeniach personelu obok podium. Bo jeśli jesteś gościem Białego Domu, nie jesteś reporterem.” Ale przeciwstawili się temu i stało się to punktem spornym. Później, oni ciągle przychodzili i przychodzili. Jedyne miejsce na terenie Białego Domu, gdzie maski zostały upoważnione … był w sali informacyjnej Białego Domu. I często goście prezydenta wracali tam nie nosząc maski. Stało się więc niezwykle frustrujące i szalone, gdy Biały Dom nie traktuje poważnie bezpieczeństwa ludzi pracujących tam poważnie, nie podejmując podstawowych środków ostrożności, które sugerowały Centra Kontroli Chorób i Grupa Zadaniowa Coronavirus prezydenta. Mieliśmy wrażenie, żey narażały nasze życie na niebezpieczeństwo. Nie chcę brzmieć zbyt dramatycznie, ale tak właśnie było i było poczucie, że to niebezpieczne miejsce.

Manuel Balce Ceneta

PETER ALEXANDER, NBC Aktualności: Zapytałem prezydenta, czy ma wiadomość dla Amerykanów, którzy się bali, i myślę, że to jest, gdy była tylko niewielka liczba ludzi, którzy zginęli, a w setkach myślę, a przypadki były w tysiącach. Spojrzał na mnie i powiedział: „Mówię, że jesteś okropnym reporterem, to jest to, co mówię.” Myślę, że był to tylko decydujący moment dla wielu Amerykanów, ponieważ świadczyło to o tej okazji, abyśmy próbowali się zjednoczyć w czasach kryzysu i wyzwania dla tak wielu, kiedy naprawdę szczerze kibicujecie sukcesowi prezydenta i administracji, ponieważ nikt nie chce przejść przez tę pandemię. W tym momencie zdecydował się zaatakować mnie, jako członka mediów, zamiast mówić bezpośrednio do kamery i dostarczać wiadomość o sile i wsparciu. Z mojego osobistego doświadczenia wynika, że wracasz do domu tej nocy i idziesz do drzwi, a 7-latek patrzy na ciebie, a ona mówi: „Tato, nie sądzę, że jesteś strasznym reporterem. Myślę, że jesteś świetnym reporterem.”

Roberts: [Joe] Biden zasugerował, że być może jest okazja do współpracy, więc zapytałem prezydenta, czy naprawdę istnieje, biorąc pod uwagę to, co mówią o sobie nawzajem. Jedną z rzeczy, które kampania Biden mówił o Białym Domu było to, że prezydent pozbył się biura pandemii w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. I zanim jeszcze pytanie w połowie z moich ust, wskoczył na mnie i zapytał mnie, czy to było „pytanie CNN”, że powtarzam. To nie był mój punkt, aby zapytać go, dlaczego pozbył się biura pandemii. Chodzi mi o to, aby powiedzieć: „Czy możesz współpracować, biorąc pod uwagę gorącą retorykę, która leci tam iz powrotem między Białym Domem a kampanią Bidena i odwrotnie?” … Prezydent lubi skakać na punkty. Czasami nie czeka, aż skończysz pytanie.

CECILIA VEGA, ABC Aktualności: Początkowo [the briefings] były naprawdę mile widziane rzeczy. Pomyśleliśmy: „OK, w końcu dostaniemy trochę nauki, usłyszymy od niektórych lekarzy, usłyszymy od niektórych ekspertów.” Nawet prezydent, ale aby złagodzić nerwy amerykańskiej opinii publicznej, ponieważ jesteśmy w środku tej pandemii i nikt z nas nie rozumie, co to oznacza i jak to będzie wyglądać. Jeśli kiedykolwiek był czas, w którym potrzebowaliśmy solidnych, solidnych informacji od administracji, miejmy jeden z tych briefingów. Miejmy je regularnie. Ale potem zaczęli zamieniać się w te niekończące się, wielogodzinne slugfests między prezydentem a korpusem prasowym, i doszedł do punktu, w którym czułem się jak on używa nas jako worek wykrawania, bo nie miał rajdów w tym czasie. Potrzebował sparingpartnera. … I zrobiło się paskudnie. Był paskudny z poszczególnych reporterów. I, szczerze mówiąc, wiele sieci, tygodniami, po prostu przestało brać [the briefings] ponieważ nie można tam usiąść i sprawdzić fakt tak wiele nieprawdziwych w czasie rzeczywistym. To stało się przysługą dla amerykańskiej opinii publicznej, aby uruchomić te bezedytowane.

Jon Karl, ABC News, były prezes WHCAMieliśmy wrażenie, że narażają nasze życie na niebezpieczeństwo. Nie chcę brzmieć zbyt dramatycznie, ale tak właśnie było i było poczucie, że to niebezpieczne miejsce.

ALCINDOR: Nie zaskoczyło mnie, że będzie lash się na mnie jako pytającego, zwłaszcza, że pytania, które stawiałem mu były pytania, które były częścią powodu, dla którego zmagał się tak bardzo w jego odpowiedzi. …. Kiedy patrzę wstecz moje dni z prezydentem i nasze wymiany … to czasy, w których naciskałem na prezydenta i sprawdzałem go w czasie rzeczywistym. „Powiedziałeś, że myślisz, że nie potrzebują całego sprzętu, którego żądają, jeśli chodzi o wentylatory”, a prezydent powiedział: „Nie, to nieprawda”, a ja powiedziałbym: „Właściwie, powiedziałeś to w Fox News”, albo powiedziałbym: „Powiedziałeś tylko, że mamy najlepsze testy na całym świecie, kiedy w rzeczywistości, w tym momencie, byliśmy za Koreą Południową, znowu by mnie uderzył. Albo gdybym powiedział: „Rozwiązałeś to biuro Białego Domu, a ci ludzie opuścili administrację pod twoim okiem, który koncentrował się na pandemii”, powiedziałby, że to robię. Więc myślę, że za każdym razem, gdy pytałem prezydenta, musiałem wymyślić badania i myślę, że dobrze mi służyło to do badań, ponieważ w kółko to, co widzieliśmy z prezydentem [was] rozpowszechnianie dezinformacji z Białego Domu i mówienie rzeczy, które są po prostu nieprawdziwe.

WEIJIA JIANG, CBS Aktualności: [When Jiang asked Trump why the virus response was a global competition, he told her, “You should ask China.” She then responded, “Why are you saying that to me specifically?” He called it a “nasty question” and abruptly ended the press conference.] Nie miałem zbyt wiele czasu na reakcję, ponieważ w takich sytuacjach myślisz tylko o tym, co jest właściwym pytaniem uzupełniającym, aby spróbować uzyskać informacje i uzyskać kontekst dla tego, co mówi twój rozmówca. I w tym przypadku, choć prawdą jest, że prezydent podniósł Chiny do innych reporterów w innych odpowiedziach, różnica polega na tym, że ich pytania miały coś, co było związane z Chinami. Ale mój miał spróbować wykopać niektóre z jego myślenia o testach i dlaczego postrzegał to jako globalną konkurencję. Gdyby mówił o tym w odniesieniu do Chin jako konkurenta, byłoby to jedno. Ale odpowiedź, którą udzielił, była tak duża niż 180, że musiałem spróbować zrozumieć, dlaczego mnie o to poprosił. Oczywiście wszyscy widzieli kolejne pytanie, które zadałem. Niezależnie od tego, czy przeprowadzasz wywiady z prezydentem, czy z kimkolwiek innym, jeśli oddali się od pierwotnego pytania, naszym obowiązkiem jest spróbować odpowiedzieć na pytanie, dlaczego.

JIM ACOSTA, CNN: Jesteśmy w tym wirze przez ostatnie cztery lata. Problem, na który wpadł z pandemią, polega na tym, że nagle był to temat, który miał znaczenie dla każdego człowieka na Ziemi, i wchodził do pokoju i okłamywał wszystkich, i rozpowszechniał kilka fałszywych informacji i po prostu płaskie przekazywanie dezinformacji do publicznej wiadomości po prostu nie będzie działać. … Shtick, że przyzwyczaił się do, używając go zdominować dyskusję i napęd wiadomości, zdominować social media i tak dalej, nie będzie działać podczas pandemii.

23 kwietnia: Prezydent mówi o badaniu stosowania środków dezynfekujących i światła ultrafioletowego w celu wyeliminowania wirusa

Alex Brandon

Karl: Od razu się podgrzałem, pomyślałem: „Co on mówi? Środek dezynfekujący?” A potem dostaje się do jego riff o środki dezynfekujące i sugerując, że mogą zbadać, czy można wstrzyknąć go w jakiś sposób wewnątrz ciała … Pamiętam tylko, jak całkowicie szalony brzmiało to w czasie rzeczywistym. Zacząłem dostawać wiadomości tekstowe od różnych osób na temat: „Co? Co po prostu powiedział?” W pokoju patrzyliśmy na siebie, myśląc, czy słyszeliśmy to poprawnie?

Roberts: Będąc pre-med w college’u i będąc głównym korespondentem medycznym dla innej sieci około 15 lat temu, że wyskoczył na mnie natychmiast, i uderzyło mnie, że prezydent nawiązał połączenie, które nie było logiczne połączenie. Jednak wróciłem i zrobiłem kilka badań i dowiedziałem się, że istnieje firma, która badała osadzanie świateł ultrafioletowych w rurkach inkubatora, które zostaną wprowadzone do pacjentów w celu zmniejszenia obciążenia wirusowego w górnych drogach oddechowych. Tak jak się okazało, podczas gdy było wiele, wiele dowcipów na temat ludzi pijących kosmopolityki Clorox, co mówił o uzyskaniu światła ultrafioletowego wewnątrz ciała było rzeczywiście badane …. To znaczy był oczywiście informowany o potrzebie sanitacji i dezynfekcji obszarów … może on po prostu jakoś w jego umyśle zrobił skok. Twierdził potem, że żartował, ale muszę być szczery, mówiąc, że w tym czasie nie widziałem tego jako żartu. Może tęskniłem za żartem. Może nie do końca to rozumiem. Często rozstaję się z wieloma kolegami, ponieważ rozumiem jego humor. I wiele razy, kiedy moi koledzy będą skakać na coś, co wyraźnie myślałem, że to żart, jestem nieco zaskoczony, ale w tym konkretnym przypadku nie uderzyło mnie to jako żart.

Jiang: Z jednej strony prezydent Trump wprawdzie chce dać ludziom nadzieję i pozytywność, zwłaszcza w trudnych czasach. To nie jest tajemnica, ale kiedy to robi, a następnie zawiera szokujące i niezwykłe sugestie, które nie są oparte na nauce i poparte dowodami, to było naprawdę zaskakujące. Spojrzałem na dr. [Deborah] Birx, bo miała rację moim zdaniem, i widziałem z jej reakcji, że była zaskoczony. Próbowała, jak sądzę, ukryć, ale jej język ciała był bardzo jasny. I tak macie na wystawie, na rozłożeniu kamery, prezydent powiedział jedno, a jego koordynator grupy zadaniowej zareagował na to. Zapytał ją o to, a ona musiała powiedzieć, że nigdy nie słyszała o czymś takim.

Acosta: Jedną z rzeczy, które robiliśmy, było wyjście z tych briefingów, a następnie sprawdzenie go.  Pamiętam, jak machałem rękami i mówiłem: „Wilk [Blitzer], musimy ostrzec naród amerykański, aby nie słuchał tu porady lekarskiej prezydenta”. Pamiętam to żywo. Myślę, że to chyba jedyny raz, kiedy kiedykolwiek dostał w telewizji i ostrzegł opinię publiczną, że słuchanie prezydenta może być niebezpieczne dla zdrowia.

… Rozmawiasz z każdym Amerykaninem, to znaczy, możesz iść prawie wszędzie na świecie, a znajdziesz ludzi, którzy powiedzą: „Och, tak, pamiętaj, kiedy powiedział ludziom, aby pili wybielacz lub injz Lysol? Jest to dosłownie moment, o którym pamięta prawie każdy człowiek na planecie. I to dla mnie, dlaczego to był tylko rodzaj jego chwili Katrina. To było, gdy prezydencja rozwikłać dla niego.

29 maja- 1 czerwca: Black Lives Matter protesty i St John’s Church op zdjęcie

Patryk Semansky/AP

Karl: Byłem w Białym Domu [the night of May 29], w środku pandemii, kiedy protesty w następstwie zabójstwa George Floyd dostał bardzo intensywne i protestujący zaczęli poruszać się w kierunku Białego Domu i na krótko naruszył jeden z budynków na kompleksIe Białego Domu. Biały Dom poszedł do blokady, a ja byłem z innymi reporterami zamknięty w środku. I słyszałem, że weszli w zasadniczo „czerwony kod”, który był najwyższym poziomem bezpieczeństwa w Białym Domu. Więc wyszedłem z budki w strefie prasowej Białego Domu, aby podejść do biura sekretarza prasowego, aby sprawdzić, czy mogę dowiedzieć się czegoś więcej o tym, co się dzieje. A kiedy wyszedłem z sali odpraw, szybko skręcić w korytarz, który prowadzi zarówno do biura sekretarza prasowego, a następnie poza tym Oval Office, widziałem, że jest tam umundurowany oficer Secret Service, który zwykle siedzi przy biurku w tym korytarzu. Oficer Secret Service stał, miał na sobie maskę i trzymał w ramionach długą broń, jak palec na spust. I po prostu uderzyło mnie tak, jakbym nigdy nie widział takiej szalonej sytuacji. Później dowiedzieliśmy się, że prezydent został w tym momencie na krótko przeniesiony do bezpiecznego podziemnego bunkra.

1 czerwca Trump wezwał dziennikarzy do Ogrodu Różanego, aby złożyć oświadczenie, ponieważ protesty nasiliły się poza terenem Białego Domu w pobliżu Lafayette Square Park.

Acosta: Mogliśmy usłyszeć w Ogrodzie Różanym dźwięki walki wręcz na ulicach. Można było usłyszeć gaz łzawiący jest zwolniony, kulki pieprzu, jak powiedziano nam, że zostały wystrzelone. Kiedy wyszliśmy z Ogrodu Różanego, pamiętam, jak robiłem zdjęcie na żywo, patrząc przez ramię mojego fotografa i widząc wojskowe ciężarówki toczące się po terenie Białego Domu i myśląc sobie: „Co to jest? Wygląda na to, że trwa okupacja wojskowa, trwający przewrót wojskowy.” To było to uczucie do niego. To było po prostu niezwykłe. Były to wojskowe ciężarówki wypełnione członkami Gwardii Narodowej, innymi członkami wojska, którzy byli rozmieszczeni, aby poradzić sobie z sytuacją. A potem można było usłyszeć całe piekło rozpada się na H Street, naprzeciwko Placu Lafayette, tuż przed kościołem. A potem zobaczyliśmy prezydenta, Jareda Kushnera, Marka Meadowsa, innych członków administracji, wychodzących z Białego Domu, tuż obok nas, przez bramy, przez park i ponad to zdjęcie op przed kościołem. To było tylko jedno z najbardziej surrealistycznych doświadczeń, jakie kiedykolwiek miałem na okryciu Białego Domu, ponieważ wydawało się, że coś, czego nie zobaczysz w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Czułem się jak coś, co można zobaczyć w autokratycznym, autorytarnym kraju.

2 października: Prezydent ogłasza, że pozytywny wynik dla Covid-19

Karl: ABC ma system, kiedy istnieje poważna historia przełomowa, gdzie wszyscy jesteśmy powiadamiani, i jest to dość nadmierny system. Tylko wtedy, gdy jest coś poważnego – [Osama] bin Laden został zabity lub prezydent pozytywny wynik dla Covid-19. Więc co się dzieje, to moje telefony komórkowe dzwoni, dostaję SMS-y. Dzwoni mój telefon domowy. Dzwoni telefon komórkowy mojej żony, ponieważ jest to numer zapasowy. Wszyscy idą naraz. Więc byłem wzbudzony ze snu, i to było najszybsze, jakie kiedykolwiek poszedłem z martwego snu do bycia na żywo w telewizji sprawozdawczości. To było tak: „Bum, zadzwoń, jesteśmy na. Idź”.

Alexander: Pamiętam tylko, że byłem w domu, to było jak 9 do 10 godzin, a ja pisałem kawałek następnego ranka, i dostałem głowę do góry: „Hej, potrzebujemy, abyś był w gotowości. Coś się dzieje.” Więc zmieniłem się z powrotem w garnitur, pobiegłem w mojej piwnicy i usiadł przed kamerą przez dwie godziny, aż dostaliśmy wiadomość, a Brian Williams poszedł do mnie dosłownie, aby mówić o tym ogromnym momencie w pandemii. Rzucił do mnie, w piwnicy mojego domu, naszej konfiguracji studio domu przez NBC, aby podać szczegóły i pomóc i ogłosić prezydent Stanów Zjednoczonych właśnie pozytywny wynik dla Covid-19.

Jiang: Pamiętam, że o 2 nad ranem rozmawialiśmy z naszym zespołem w Białym Domu, kiedy staraliśmy się zbudować harmonogram i uporządkować to, co wiedzieliśmy o miejscu pobytu prezydenta i z kim był. Ale to był naprawdę niezwykły moment w objęcia prezydenta, ponieważ w pewnym sensie, to było zaskakujące, że nie zakontraktował wirusa wcześniej, ze względu na jego naleganie na prowadzenie jak rzeczy były normalne kiedy nie były. Z drugiej strony, oczywiście, to było nadal szokujące, że prezydent Stanów Zjednoczonych miał Covid-19. Pomyślałem więc, że będzie to prawdziwy punkt zwrotny dla prezydenta i dla Białego Domu, aby całkowicie zmienić swoje przesłanie i to, co mówili, ponieważ pamiętajcie, że to było zaledwie około miesiąca przed Dniem Wyborów. Nie było takiego wysiłku, aby coś w rodzaju bagatelizować wirusa, że myślałem, że to to zmienić. Nie powiedziałbym, że tak się stało, ale to jest jedna rzecz, która myślałam, że może się zdarzyć, gdy zachorował.

Alexander: W tamtych czasach zaczęliśmy pracować na trawniku, że tak powiem. W tym momencie nawet nie wchodziłeś do zachodniego skrzydła. Nie wchodziłeś nawet do naszych biur. Mamy [thought] po prostu idź do pozycji kamery i po prostu zostań tam przez cały dzień, ponieważ nie chciałeś wejść do środka, ponieważ w tym momencie jest tak wiele pozytywnych przypadków, a teraz sam prezydent miał pozytywny wynik. Nie było warto ryzykować. Więc od 6 rano, kiedy tam dotarłeś, do 7 do 8, może 21:00, kiedy wyszedłeś po zakończeniu specjalnego raportu, pracowałeś na zewnątrz na leżaku i biwakujesz przez większość dnia, źródła pracy i tym podobne. Czasami źródła mówią: „Hej, chcesz przyjść i mnie poznać? Jestem na górze.” A ja bym powiedział: „Jeśli zdecydujesz się mi powiedzieć, możemy to zrobić przez telefon, bo nie wchodzę do budynku.”

Vega: Mieszkałem przez następne cztery dni poza Walter Reed. To było zoo. To było jedno z tych wydarzeń medialnych, które można zobaczyć w telewizji. I rzeczywiście, to sprawiło, że rozejrzaliśmy się jak korpus prasowy i odejść, czy to jest nawet bezpieczne dla nas, aby być tutaj? Ponieważ wszyscy jesteśmy zakleszczeni na poboczu drogi, patrząc na szpital w tle.

Przez cały czas pobytu nie było jasne, jak poważna jest jego choroba i szczerze mówiąc, nie dowieliśmy się dopiero po fakcie. Albo byłoby kilka godzin po tym, jak lekarz Białego Domu dałby te briefingi prasowe, a oni nie nadchodzili. Nie były one w rzeczywistości dokładne, a my dostawaliśmy sprzeczne informacje od ludzi, którzy byli blisko prezydenta. … To był kręgosłup, ponieważ lekarz powiedziałby jedno, Mark Meadows powiedział coś innego, a potem mieliśmy źródła, które były blisko prezydenta, mówiąc, że to jest naprawdę złe. On jest naprawdę chory. A potem lekarz musiałby wyjść i poprawić rekord następnego dnia. To było jak, kim naprawdę tu wierzymy? Co tak naprawdę się dzieje?

Acosta: Idę do dolnej i górnej części prasy Białego Domu, ponieważ staram się uzyskać informacje o historii, którą robię tego dnia. Wracam tam i to po tym, jak urzędnicy Białego Domu przebadali się na obecność koronawirusa. Podszedłem do górnej części prasy tuż przed biurem Kayleigh McEnany i jest cała masa młodych pomocników prasowych siedzących obok siebie bez masek. I myślę sobie tylko: „To jest bonkers. Dlaczego nawet po tym, jak w Białym Domu są ludzie, którzy schodzą z koronawirusem, są tacy młodzi pracownicy, którzy nie noszą masek?” I jak się okazuje, kilka dni później, kilka z nich zakontraktowane coronavirus. To stało się publiczne.

Roberts: Później dowiedzieliśmy się, że [Trump] dostał wiele bardzo dobrych leków i bardzo dobrej opieki, i odbił się niezwykle szybko w tym, że był z powrotem na szlaku kampanii kilka dni później, a w okolicznościach, które znalazłem bardzo niewygodne. Pamiętam pierwszy rajd, który omówiłem po tym, jak prezydent był chory, w Lansing w stanie Michigan. I to było 40 stopni i padał deszcz. To było po prostu okropne być tam, a wszyscy ci ludzie byli tam i byli zimni i nie było to szczególnie miłe miejsce. A potem prezydent stał tam przez prawie 90 minut w deszczu wygłaszając przemówienie. Myślę sobie, i rzeczywiście zgłaszane na antenie, że to było tylko trochę ponad tydzień temu ten facet był w szpitalu z potencjalnie śmiertelną chorobą, a teraz jest tu w mroźnym deszczu, dając duże przemówienie kikut. Więc osobiście myślałem, że to było dość imponujące, że był w stanie to zrobić.

3 listopada: Wieczór wyborczy i następstwa

Evan Vucci /AP

Karl: Cała marka Trump opiera się na byciu zwycięzcą i nigdy nie przegrywając. To była jego postawa, nawet gdy przechodził przez bankructwa. Więc nigdy nie miał zamiaru przyznać, że przegrał, ponieważ zniszczyłoby to jego markę. I w jego umyśle ludzie już nie pójdą za nim. Powiedział to w przeszłości: „Jeśli jesteś przegrany, nikt nie pójdzie za tobą.” Więc w bezpośrednim następstwie, to była tylko kwestia tworzenia wystarczającej ilości wątpliwości. Ale myślę, że on rzeczywiście przyszedł, aby w to uwierzyć.

Alexander: To jest jak, w rzeczywistości, teatr polityczny, a on robi to jak wykonawca, jak on jest, na wiele sposobów, aby pomóc ugruntować swoje poparcie w ciągu najbliższych kilku lat, aby realizować to, co wybierze, czy to kolejny bieg dla prezydenta – Jestem pewien, że chciałby, aby ludzie w kolejce do tego. Ale problem polega na tym, że pomyśl o tym, jak szkodliwe jest to, tylko dla ludzi, którzy kibicują krajowi, aby odnieść sukces. Pomysł, że będziesz miał jednego prezydenta, prezydenta Bidena, służącego, a drugi byłego prezydenta sugerującego, że cała sprawa jest bezprawna, a to oznacza, że 40% ludzi, którzy popierają tego prezydenta, od początku będzie myślało, że jest bezprawny. Nwo [Trump] powiedziałby: „Demokraci traktowali mnie tak, jakbym od początku był bezprawny”. Ale myślę, że ludzie widzą oczywiste różnice.

Karl: Rozmawiałem z ludźmi bliskimi prezydentowi, którzy powiedzieli: „Pracuję. Trenujemy go i doprowadzamy go we właściwe miejsce”, a potem powiedzą: „A potem Rudy Giuliani dzwoni”, a Rudy Giuliani karmi go opowieściami o tym, co myślą, że odkryli, i wysyła mu filmy, a te filmy, które widzisz krążących, filmy z monitoringu liczenia. Każdy, kto na to patrzy, to tak: „Cóż, tak naprawdę nie wiem, co to jest.” Ale jeśli szukasz spisku, „Spójrz na panią w kolorze fioletowym!” A ty na to: „Co? Na co tu patrzę?” I myślę, że on uwierzył, że został mu skradziony.

ALCINDOR: Myślę, że największym wyzwaniem związanym z objęciem prezydentury Trumpa, i dotyczy to myślę, że jego odpowiedzi na pandemię koronawirusów, a także jego zaprzeczenie, że stał się przewidywanym przegranym wyborów w 2020 roku, jest to, że przytłacza system dezinformacją i dezinformacją. To nie jest tak, że mówi jedną rzecz, która nie jest prawdziwa. Mówi 70 rzeczy, które nie są prawdziwe. A wyzwaniem jest to, co wybrać w tym kolażu kłamstw, które można powiedzieć, że chcesz spędzić czas. To dla mnie największe wyzwanie prezydentury Trumpa, a potem patrząc na te wybory, jest też ta prawdziwa trudna decyzja, jaką należy podjąć, jeśli chodzi o to, jak bardzo obejmujemy prezydenta, kiedy wprowadza w błąd naród amerykański, kiedy robi rzeczy, które są po prostu nieprawdziwe. I ile daje mu zasięg również dając jego dezinformacji i dezinformacji więcej uwagi, niż na to zasługuje? Istnieje naprawdę cienka granica między sprawdzaniem faktów, a następnie kontynuowaniem rozpowszechniania informacji, o których wiesz, że nie są prawdziwe.

Roberts: Vitriol w Ameryce, a podziały i gniew, trudno jest zgłosić. Nie jestem w tym biznesie za wyróżnienia, ale nie jestem w nim również za krytykę. Oczywiście obie te rzeczy są częścią tego, co robisz. Ale zawsze przez całą moją karierę starałem się kroczyć po środkowej linii, żeby powiedzieć, co mówi jedna strona, oto co mówi druga strona. … Ale witriol, który opanował ten naród w następstwie tych wyborów, jest tak toksyczny, że nawet jeśli spróbujesz zgłosić rzeczy w samym środku, dostajesz farsz pobity z was przez obie strony. Jestem w punkcie, w którym mam wyłączony jak najwięcej odpowiedzi na moim Kanale Twitter, jak to możliwe, bez blokowania komentarzy całkowicie. I po prostu trzeba się z tego usunąć, ale mam na myśli, że po tej kampanii doszło do niezwykłego gniewu i to jest rzecz, z którą najtrudniej się uporać.

20 stycznia 2021: Perspektywy dla Bidena

Zdjęcie AP/Carolyn Kaster

Roberts: Myślę, że jego dostępność będzie znacznie bardziej zmniejszona niż prezydent Trump. Nie zapominaj, że prezydent Trump zbudował swoją karierę na reklamie i dostępności. I był gotów porozmawiać z kimkolwiek, kiedy był deweloperem nieruchomości, i był prawie chętny do rozmowy z nikim jako prezydent.

Karl: Po pierwsze, mam nadzieję, że wrócimy do prawdziwej roli sekretarza prasowego. Sekretarz prasowy jest urzędnikiem państwowym, podatnik zapłacił. Sekretarz prasowy nie jest po prostu publicystą dla prezydenta. Sekretarz prasowy przemawia w imieniu władzy wykonawczej rządu USA. Nie możecie być zbyt polityczni, a wasza wiarygodność naprawdę ma znaczenie. Nie można po prostu wymyślać rzeczy. Nie można po prostu kłamać. Mam więc nadzieję i mam nadzieję, że operacja prasowa Bidena powróci do bardziej tradycyjnego pomysłu na to, czym jest sekretarz prasowy Białego Domu i jak wygląda i jak wygląda i robi operacja prasowa Białego Domu. Między korpusem prasowym a sekretarzem prasowym dojdzie do napięcia. Zawsze jest. Ale przywrócenie części tej wiarygodności jest naprawdę ważne i mam nadzieję, że tak się stanie.

Martwię się jednak o dostęp do prasy w administracji Bidena. Jako korespondenci Białego Domu podjęliśmy serii naprawdę trudnych środków ochrony zdrowia korpusu prasowego na terenie Białego Domu, a obszar prasowy, jak sądzę, był najbezpieczniejszym miejscem. … Ale myślę, że instynkt administracji Bidena będzie wyciąć rzeczy z powrotem, a może dramatycznie, w ramach ich wysiłków w celu radzenia sobie z pandemią. Martwię się, że przesadzą i że będziemy mieli niewystarczający dostęp do prezydenta i że będziemy mieli zupełnie inny zestaw bitew, zupełnie inny zestaw bitew niż z Trumpem.

Alexander: Niezależnie od tego, czy kochasz, czy nienawidzisz Donalda Trumpa, wiedziałeś dokładnie, gdzie stał na rzeczy wiele razy. Joe Biden odbył kilka wydarzeń, ale podjął bardzo niewiele pytań. … Więc pod wieloma względami jest to o wiele bardziej ostrożny Biały Dom. Będą o wiele bardziej rozmyślne w kwestii sposobu, w jaki robią rzeczy. I myślę, że będzie to dla nas wyzwaniem, ponieważ z prezydentem słyszeliście od niego cały czas. To był pojazd, którego używał, aby wydobyć swoją wiadomość.

Roberts: Jest oddzielony ogrodzeniem politycznym i myślę, że media głównego nurtu, które mają tendencję do opuszczania centrum, będą dobrze z jego publicznością. Myślę, że media, które są centroprawicowe i centroprawicowe, będą miały trochę trudniej uzyskać dostęp, który mieliśmy podczas administracji Trumpa. Myślę, że zawsze będzie, do pewnego stopnia, nieufność wobec organizacji medialnych, które są centrowe wśród ludzi, którzy są konserwatywni i odwrotnie. Nie sądzę, że wiele się zmieni z tego punktu widzenia, ale myślę, że jeśli chodzi o administrację współpracującą z organizacjami informacyjnymi, myślę, że organizacje takie jak CNN i MSNBC będą miały łatwiejszy czas niż podczas administracji Trumpa. Istnieje potencjał dla organizacji takich jak Fox News i innych, aby mieć trudniejszy czas radzenia sobie z administracją. … Wracam do tego, jak zawsze wykańczę swoją pracę, a to ma być obiektywne, aby nie przychodzić na moje pokrycie z jakimkolwiek rodzajem uprzedzeń.

Acosta: Biden ma zdobyć snippy czasami z reporterami, a oni nie biorą pytania od reporterów tak bardzo, jak jesteśmy przyzwyczajeni do z Trumpem. Będziemy więc musieli podchodzić do tego jeden dzień po dniu, do tych kwestii dostępu. Jeśli próbują zamknąć Bidena z prasy i ukryć go przed nami i tak dalej, oczywiście, będzie pewne tarcie, które będzie się z tego rozwijać. Ale myślę, że tylko z punktu widzenia linii bazowej prasa jest w lepszej sytuacji, jeśli nowy prezydent nie odnosi się do członków mediów jako wroga. To szczególne oznaczenie nałożonego na członków prasy, w tym mnie, przez Donalda Trumpa naraziło ludzi na niebezpieczeństwo. Wraz z wieloma innymi kolegami otrzymałem groźby śmierci i zostałem poddany groźnemu językowi w mediach społecznościowych i tak dalej. I to jest po prostu nie do przyjęcia. Musimy więc mieć nadzieję, że uda nam się od tego uciec, bez względu na to, kto jest w Białym Domu. Musimy odejść od nazywania członków prasy wroga. To po prostu nie jest coś, co powinniśmy tolerować w wolnym kraju, w demokracji takiej jak nasza.

ALCINDOR: Myślę, że nadal będziemy utrzymywać kontradyktoryjną relację. Jednym z powodów, dla których prasa i prezydencja są w Konstytucji, jest to, że są one zarówno niezwykle ważnymi filarami amerykańskiej demokracji, i aby zrobić je dobrze, będą musiały być czasami sprzeczne ze sobą, ponieważ jako reporterzy będziemy naciskać na informacje, które czasami administracja Bidena może nie chcieć zapewnić.

Karl: Donald Trump spędził cztery lata mówiąc ludziom, że prawdziwe wiadomości są fałszywe. Spędził cztery lata mówiąc ludziom dosłownie, aby nie wierzyli w to, co widzą na własne oczy. I spędził cztery lata próbując przedstawić prasę jako kolejne ramię opozycji, jego opozycji politycznej. Uważam więc, że musimy ciężko pracować, aby ustalić wiarygodność. Myślę, że to duże wyzwanie. Myślę, że jednym ze sposobów, w jaki to robimy, jest pokazanie, że jako my, reporterzy, naszym zadaniem jest zadawanie trudnych pytań, odpowiednio sceptycznie nastawiony i pociąganie urzędników publicznych do odpowiedzialności, niezależnie od tego, czy są demokratami, republikanami czy niezależnymi. Wiesz, że dążymy do uczciwości, dokładności i odpowiedzialności, niezależnie od tego, kto jest w Białym Domu.

Alexander: Myślę, że istnieje poczucie dumy przez wszystkich ludzi, którzy zajmują się Białym Domem teraz, że w żadnym wypadku nie byliśmy, czy to było, doskonały, ale myślę, że bardziej niż kiedykolwiek, myślę, że sposób, w jaki prowadziliśmy się w dobrych dniach i zgniłe dni będzie decydujące momenty naszych doświadczeń zawodowych. To była prezydencja i administracja jak żadna inna, jak to już wielokrotnie mówiło, i miejmy nadzieję, że sposób, w jaki sobie poradziliśmy, pomógł pociągają prezydenta Stanów Zjednoczonych do odpowiedzialności.